Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Gdzie mój sos...
Radosne notki na blogu,dedykowane |ajrisz.|

Księga Gości

O autorze

Dodaj mnie

O blogu

Gdzie mój sos...
21 listopad 2010 01:01:30 [ niedziela ]
Autor: See.you
(Powrót)
(! Skomentuj !)
[ Life of... ] Osłupiałem na widok kasjerki w "Biedronce" .Młoda, śliczna kobieta, która dodatkowo pokazała swoje czerwone stringi… i ćwierć niesamowitej pupy . Pochyliła się nad ladą, sięgając czytnikiem do wózka klienta. Oczywiście, że mój wózek z zakupami… pojechał do jej kasy. Jakby staruszka weszła mi przed stos zakupów na kółkach, to bym przejechał, potem przeszedł po niej butami i zostawił leżącą na podłodze : ) . Całą taśmę przy kasie założyłem swoimi zakupami -całą ! Kobieta stojąca za mną, powiedziała do męża -" O Jezu…" . Nie umiałem upchać wózka, zrobiłem taki zapas jedzenia, jakby miało być znów na kartki .Tego dnia był szał, bo zamiast 7 rzeczy z listy, kupiłem 7… i 125 dodatkowych za 600 złotych . Przekroczyłem plany znacznie, ale za to przewiew w portfelu większy- teraz nie śmierdzi tak drukarnią : ) .Kasjerka migiem przerzucała zakupy po czytniku… się pogubiłem. Tu pakowałem, tu płaciłem, tam tłum domagał się, żebym miejsce zrobił… Zrozumiałem co jest wyczynem prawdziwym- poderwać kasjerkę marketu w godzinach szczytu. Nie, oczywiście nie zdobyłem dodatkowych punktów za poderwanie ekspedientki, bo ja jestem wiecznie niezdecydowany. Chociaż jak pokaże kolejna notka, to nawet jak ja chcę, to ta druga strona nie chce się angażować.
Dziś przyszedł czas na pizzę . Zamówiłem w 29 sekund, ale taki tłok, że ponad godzinę musiałem czekać . Przywiózł jakiś młody chłopak. Zgubił rachunek, dlatego nie miał pojęcia ile jestem mu winien. Sprawdzał w ulotce, a ja w krótkich spodenkach i podkoszulku stałem w otwartych drzwiach . Dałem mu pieniądze (drobne, bo nigdy praktycznie nie mają wydać), nawet nie przeliczył. Zapytałem, gdzie mój sos… "A sos też miał być ?" -pomyślałem, że zaraz go stuknę słowem . Powiedział, że zaraz będzie miał kolejny kurs na moją ulicę więc dowiezie. Dostarczył, gdy już pudełko było puste, pizza zjedzona, choć ciepła to była chyba kiedyś. I teraz kwintesencja tego zamówienia. Na koniec zaczął mnie pytać o numery domów… bo nie wie gdzie dostarczyć zamówienie. Miałem go serdecznie dosyć, dlatego kiwałem głową na "tak" , choć nie miałem pojęcia o jaki dom pyta : D .
Ale, że "n" Magdzie podłączyli, a to chyba dodatkowego satelitę w kosmos wysłali: D . I jak ta szczupła Natalia jeszcze 4 kilo schudła… z czego ? Tego to nawet Fox Mulder by nie rozwikłał…
See you…
Głosuj (0)


Data/czas: 4 grudzień 2010 16:17:08 [ sobota ]
Ksywka: Ginger
"Bo w tym cały jest ambaras aby dwoje chciało naraz". Jak chce jedno to drugie ma to w "poważaniu" i za cholerę nie da się trafić we właściwy punkt.

Panie w "Biedronce" podrywać. Toć kasjerkom nie w głowach romanse, trzeba zapier^#$@#!

Dostawcy pizzy są niewyżyci i nienormalni, takie subiektywne odczucie, powinni ich kierować na badania psychiatryczne przed podjęciem pracy. Hai!

Gdybym schudła cztery kilo to zmieniłabym się w seksbombę. Nieposiadającą biustu ale od czego mamy push-up!

Kończę butelkę wina. Ach, jakże mi dzisiaj dobrze.

Fajny gościu z Ciebie, lubię Cię.
^______^

Data/czas: 24 listopad 2010 00:04:01 [ środa ]
Ksywka: onelove
Strona: brak www
pizzy nie jadłam już całe wieki... narobiłeś mi nieziemskiego apetytu. wrąbałabym nawet taką zimną bez sosu;) Łukaszu apeluję o to, żebyś zadbał o swój dobrostan psychiczny. czy Ty musisz tyle pracowac? polecam czasem wyjśc do ludzi- nie tylko do biedry ale w miejsca, które bardziej sprzyjają nawiązaniu relacji. i koniecznie opowiedz później jak było.
zmartwiona Talka

Data/czas: 23 listopad 2010 14:38:38 [ wtorek ]
Ksywka: dragonfly
Strona: brak www
Widać, że właściwie to nie masz czasu na nic innego jak tylko zakupy i praca ;) Ja też ostatnio widziałam taką ekspedientkę w stringach, ale ja mam odwrotnie niż Ty. Pojechałam do innej kasy, bo pani w sklepie powinna miec raczej czyste i krótkie paznokcie i być schludnie ubrana. Jak ma tipsy dlugości 50 cm i na dodatek wymalowane, to nigdy nie wiadomo co tam się kryje za nimi. No i sprzątać też jej chyba raczej niewygodnie. No, ale to moje prywatne odczucia i przede wszystkim ja nie jestem facetem :D Pozdrawiam Łukaszu!

Data/czas: 23 listopad 2010 13:58:47 [ wtorek ]
Ksywka: magda
Strona: brak www
Hę, o mych osobistych sprawach? Hbo <3 i tak jest najlepsze!!!!!
Dziwne te notki Ci się zrobiły ;/ ..kasa, panny, żarcie, kasa?!
chyba, że zawsze takie były, a mnie olśniło dopiero ;]

Aktualności

Strona Główna

Kopiowanie,wykorzystywanie zawartości bloga,bez zgody autora zabronione.

© seeyounextyear.blog4u.pl | 2010-2011